Palikot wreszcie otworzył okno. Czy zacznie się wielkie wietrzenie? Trudno powiedzieć, ale chyba scena jest gotowa pod nowe rozdanie.
Jednocześnie taka uwaga dla pana Nitrasa. Anyklerykalizm Palikota populizmem? W kraju gdzie 90% populacji to katolicy?
Wreszcie. Jakim smutkiem napełnia mnie widok spin doktorów PiSu próbujących tłumaczyć kolejne wypowiedzi wariata Jarosława. Smutkiem, że tyle energii się na to marnuje.
poniedziałek, 4 października 2010
sobota, 11 września 2010
Rok Świra
Na początek w ramach protestu... od dzisiaj odmawiam tytułowania prezesa PiS "prezesem", czy "byłym premierem". To samo dotyczy każdego członka partii Paranoików i Schizofreników. Tak długo, jak długo o urzędującym prezydencie ta zbieranina osobników, których mottem jest "prezes ma zawsze rację" oraz "nie myśl", będzie mówiła jako o panu Komorowskim. Mam po prostu dość. Ile czasu można udawać obrażonego, bo się nie wygrało wyborów. Panie Kaczyński, Ziobro, Macierewiczu, a raczej nawet bez "Panie", bo tak można odnosić się do osób zasługujących na szacunek.. zatem, jeżeli chcecie szacunku, zasłużcie nań. Chamstwo, bezczelność, obrażanie czy poniżanie większości obywateli to droga... To droga w doskonałym kierunku! Rok świra, świra - którym okazuje się Kaczyński - prowadzi was w wytęskniony przez tak wielu niebyt. Marsze z pochodniami, jak brunatnych koszul, pod przewodnictwem kanalii, jak brunatnych koszul, tym razem - w odróżnieniu od brunatnych koszul - prowadzą was w niebyt polityczny. A nowy oddział psychiatryczny w Tworkach już czeka. Więc maszerujcie, biegnijcie, ślińcie się do mikrofonów, pokazujcie wszystkim jak opuszcza was rozum. Idźcie tą drogą. I nie zbaczajcie przypadkiem gdy ktoś nielojalny wobec świra krzyczy "Opamiętajcie się!". Biegnijcie z obłędem w oczach. Szerokiej drogi.
wtorek, 6 lipca 2010
Panie Prezesie gratuluję zaszczytnego drugiego miejsca
Dobrze się stało, choć mogłoby być lepiej. Ale czego można się spodziewać gdy partia, która nadal może dzielić Pola
ków na odmiany, domagać się "właściwych" odpowiedzi, w sprawie śmierci - męczeńskiej?? (jeżeli oni polegli w wyniku mordu na polskim rządzie - cytat z radia co ma ryja - to nie dziwi dzielenie narodu, gdy umniejsza się wartość słów albo po prostu nie zna się ich znaczenia) - ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wiecznie grając kłamstwami, niedomówieniami i insynuacjami, dostaje prawie 50% głosów. Tylko już mnie boli to odcinanie się od Palikota, który otwarcie mówi to co wielu myślących ludzi w Polsce myśli w sprawie odpowiedzialności w kwestii smoleńskiej.
ków na odmiany, domagać się "właściwych" odpowiedzi, w sprawie śmierci - męczeńskiej?? (jeżeli oni polegli w wyniku mordu na polskim rządzie - cytat z radia co ma ryja - to nie dziwi dzielenie narodu, gdy umniejsza się wartość słów albo po prostu nie zna się ich znaczenia) - ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wiecznie grając kłamstwami, niedomówieniami i insynuacjami, dostaje prawie 50% głosów. Tylko już mnie boli to odcinanie się od Palikota, który otwarcie mówi to co wielu myślących ludzi w Polsce myśli w sprawie odpowiedzialności w kwestii smoleńskiej.
poniedziałek, 21 czerwca 2010
I tura
No i pięknie... znowu Ci co mało wiedzą lub mało myślą są górą. Pamiętam ten szok gdy zobaczyłem "średni" poziom po raz pierwszy na komisji poborowej. Na której chyba byłem jednym z nielicznych z - wówczas - średnim wykształceniem "w trakcie". Gro współtowarzyszy niedoli miała niepełne lub w najlepszym razie pełne podstawowe wykształcenie na temat rzeczywistości. Ale oni, na równi z emigrantami, którzy mają w znacznej części wypaczoną przez radio co ma ryja, wizję rzeczywistości w kraju rodzinnym, decydują o losach ludzi upchniętych między Odrą a Bugiem. A ich można zmanipulować, obiecać wszystko, przekonać, że łżelewica i łżeinteligencja, i "żydy" i miłośnicy Putina... i idą po mszy głosować jak im ojciec dyrektor przykaże głosować. A potem przez kolejne cztery lata to my, wszyscy tu mieszkający, będziemy ofiarami wściekłego dążenia do "waadzy" jednego takiego, co to już kiedyś Księżyc usiłował ukraść.
środa, 9 czerwca 2010
Debata

Po milusiej Szczypińskiej przyszła pora na całuśną Staniszkis... Pani profesor socjologii nie ukrywa poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego. Oczywiście ma do tego prawo, choć raczej nie powinna występować w programach publicystycznych w roli niezależnego eksperta. Ale to już rola mediów i redaktorów by to zauważyć. Natomiast od osoby inteligentnej można by oczekiwać, że nie będzie ośmieszać popieranego przez siebie kandydata uczestnicząc w żenujących "pseudodebatach" z samym sobą. Po prostu, Pani profesor - nie uchodzi.
wtorek, 13 kwietnia 2010
Wśród królów, bohaterów, wodzów...
Wśród królów, bohaterów, wodzów... - mówi kard. Dziwisz. I wskazuje miejsce pochówku pary prezydenckiej. Za parę lat zapewne umrze były prezydent Jaruzelski. Ciekawe czy wówczas zaprosi go na spoczynek do siebie, na Wawel. Przecież statystycznie więcej Polaków szanuje generała, niż w dniu śmierci szanowała Jarosława Kaczyńskiego. A jeszcze więcej ufało byłemu prezydentowi Kwaśniewskiemu.
W życiu Jarosława Kaczyńskiego były chwile ważne i wzniosłe, ale jego tragiczna śmierć nie była bohaterstwem - jedynie absurdalnie niemożliwie tragiczną katastrofą.
Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci po ludzku, bowiem zginęli ludzie inteligentni, z pasją - jednak nie królowie, nie bohaterowie, nie wodzowie - żaden z nich nie był symbolem wybitnego przełomu w historii Polski. Jedynym prezydentem, który był takim symbolem był - choć wielu się z tym pewnie nie zgodzi - Wałęsa. A jemu pewnie odmówią towarzystwa Piłsudskiego, bo to tylko elektryk.
W życiu Jarosława Kaczyńskiego były chwile ważne i wzniosłe, ale jego tragiczna śmierć nie była bohaterstwem - jedynie absurdalnie niemożliwie tragiczną katastrofą.
Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci po ludzku, bowiem zginęli ludzie inteligentni, z pasją - jednak nie królowie, nie bohaterowie, nie wodzowie - żaden z nich nie był symbolem wybitnego przełomu w historii Polski. Jedynym prezydentem, który był takim symbolem był - choć wielu się z tym pewnie nie zgodzi - Wałęsa. A jemu pewnie odmówią towarzystwa Piłsudskiego, bo to tylko elektryk.
Subskrybuj:
Posty (Atom)